Massimago

Jakiś czas temu spędziłam kilka dni w miejscu, które jest spełnieniem jednego z moich estetycznych marzeń. Położona na wzgórzu miejscowości Mezzane di Sotto w Wenecji Euganejskiej posiadłość, otoczona winnicami i gajami oliwnymi, należąca do producenta wina, oliwy i miodu Massimago. Jej centrum stanowi  autentyczny i „żyjący” dom z XIX weku, ze stale otwartymi drzwiami, oknami z okiennicami, słońcem, włoską i portugalską ceramiką, rzeźbionymi kominkami, lekko nadgryzionymi przez korniki meblami, dywanami, lnami i książkami. Dom jest do bólu „włoski”, cudownie stereotypowy i „chlishey”. Wystrój pamięta jeszcze swoich pierwotnych właścicieli. Obecni, dodali ultranowoczesne meble i dodatki włoskiego producenta slide, nadające wnętrzom lekkości i przełamujące oczywistość tej estetyki. Mimo, że niektórych elementów wyposażenia nigdy sama sobie bym nie kupiła, w tym otoczeniu wydawały mi się totalnie akceptowalne. Seledynowe kanapy z satyny? Nawet one tu pasują! Grafiki z wizerunkiem Napoleona? Proszę bardzo. Eklektyzm w naprawdę dobrym stylu.

Czułam się tam jak na wakacjach u ulubionej ciotki, która dała mi klucze i powiedziała, że mam sobie tu pomieszkać, bo ona jedzie na wakacje, i mam pamiętać, że wino jest w piwnicy 🙂
W pierwszej chwili pomyślałam, że to wszystko przypomina mi plan filmu „Ukryte pragnienia” Bertolucciego. W tyle głowy słyszałam Ninę Simone i widziałam biegającą po trawie Liv Tyler.

Ale to wszystko nic. Najważniejsza jest tam cisza, ciepło, natura i otulający zapach oliwek. Nierówno posadzone rzędy winorośli i krzywe trawniki – tak po włosku.
Mała ilość pokoi gwarantuje mało gości, którzy gubią się gdzieś w domu, widzą się rzadko, bo każdy jest zajęty swoim  spokojem. Bosko. No i ten basen! Mmm

/Mezzane di Sotto /Massimago /Wenecja Euganejska /Raj estetyczny

http://slidedesign.it/

DSC_0031DSC_0016DSC_011020170710_09300020170710_093055DSC_0120DSC_0079DSC_0076DSC_010320170710_09283120170710_092108DSC_000820170710_09285620170709_15373420170710_092907